Loading...
Haft

Haft na tkaninie


Często zdarza się, że chcemy zmienić wygląd jakiegoś starszego ubrania. Prostym sposobem jest wyhaftowanie jakiegoś motywu na danej rzeczy. Wszystko jest proste o ile tkanina to płótno. Sprawa się komplikuje np. dla bawełny, gdzie nie można precyzyjnie wyliczyć włokienek tkaniny.

Mamy sposób i na to.

Chciałam wyhaftować na zwykłym tshircie flagę esperancką wraz z napisem, jako prezent dla bliskiej osoby, gdyż zdobyć taką koszulkę graniczy z cudem, a z prasowankami na koszulki mam złe doświadczenia:/

Przygotowania:

1. Robimy projekt graficzny.

Najlepiej zrobić to na komputerze i wydrukować, jesli nie mamy takiej możliwości, projekt robimy ręcznie. Tak naprawdę kolory nie są ważne, bo nakładamy je w czasie haftowania.

Mój projekt poniżej- flaga ma być zielona z białym kwadratem a w nim zieloną gwiazdką i napisem esepranto. Nie wiem jeszcze czy lepszy będzie zielony, czy biały;p Wyjdzie w czasie pracy

                                                                         

Jak mamy projekt, to połowa sukcesu. Teraz przystępujemy do właściwej pracy.

2. Przerysowanie na kanwę

 Ponieważ jak już wspomnieliśmy, ciężko na bawełnianej koszulce liczyć nitki, ułatwoimy sobie pracę sosując kanwę. Ja użyłam specjalnej kanwy do prucia firmy DMC. Niesety, to dośc droga zabawa, bo niewielki kawałek kosztuje 24 zł:( Kanwę tą można zastąpić dowolną inną, jedynie warunek, żeby była dość rzadka, bo inaczej nie damy rady wypruwać nitek po wyhaftowaniu wzoru.

                                                                    
 

 Jak widać ta kanwa ma specjalne kreski, które ułatwiają umiejscowienie wzoru jak i haftowanie. Dodatkowo co widać na poniższym zdjęciu, mają specjalnie wsytrzępione w ząbki brzegi, aby ułatwić prucie i równocześnie utrudnić wychodzenie nitek bez naszej wiedzy.

Tak więc nasz projekt podkładamy pod kanwę i nanosimy na nią wzór ołówkiem

Gotową kanwę przymocowujemy do materiału albo za pomocą fastrygi, albo przy użyciu szpilek.

                                 
                                                                   

 Przymocowując kanwę należy uważać, aby materiał nie był zbyt naciągnięty, bo będzie powodować odkształcenie haftu, ani zbyt luźny.

Na koniec na jakimś kawałku kanwy należy metodą prób i błędów dobrać grubość muliny uzytej do haftowania jak i sam ścieg. Ja użyłam muliny 3-nitkowej, ale nie haftowałam za to krzyżykami, lecz półkrzyżykami, ta metoda znacznie lepiej się prezentowała na materiale.

O wiele prościej jest haftować jakies motywy niż duże jednostajne powierzchnie jak niestety moja flaga:(. Praca jest dość żmudna, ale jak skończe postaram się podzielić efektami pracy 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *